Płyn do mosiężnej chłodnicy w Warszawie M20

Pytanie:

Mam w posiadaniu Warszawę M20 z 1954 r. wyposażoną w mosiężną chłodnicę. Ponieważ jest to pierwsze zimowanie chciałbym się upewnić, czy w ogóle można wlewać jakiekolwiek mrozo odporne płyny, czy to nie uszkodzi chłodnicy? Za odpowiedź z góry dziękuję. Ryszard.

Odpowiedź:

W Pańskim przypadku nie tylko można, ale należy zalać płyn do chłodnic.

Jeżeli w układzie aktualnie ma Pan zalaną wodę, w czasie mrozów na skutek rozsadzenia przez zamarzającą ciecz może dojść do zniszczenia elementów układu chłodzenia (węże, chłodnica), a w skrajnym przypadku do powstania pęknięć w bloku silnika.

Dodatkowo płyn do chłodnic zawiera inhibitory chroniące przed wytrącaniem się osadów oraz przed korozją metalowych elementów układu.

Ze względu na to, że Pańska Warszawa posiada chłodnicę mosiężną polecam użycie Płynu do chłodnic Prestone.

Zastosowana w tym płynie formuła „All makes, all models” gwarantuje pełną ochronę zarówno nowoczesnych układów chłodzenia wyposażonych w chłodnice aluminiowe jak i starszych pojazdów posiadających chłodnice mosiężne.

Receptura Płynu do chłodnic Prestone jest oparta na technologii kwasów organicznych, która zapewnia zwiększoną ochronę podstawowych stopów metalu używanych w systemach chłodzenia (żelazo, stal, mosiądz, stopy magnezu i stopy aluminium) oraz dodatkowo cyny (stosowanej na zgrzewach w chłodnicy) i miedzi.

Jeżeli do tej pory w Pańskiej Warszawie zalewana była woda, należy przed zalaniem płynu sprawdzić stan chłodnicy (czy nie ma widocznych śladów korozji lub osadów z kamienia) oraz dokładnie, kilkukrotnie wypłukać cały układ wodą lub specjalnym preparatem do płukania chłodnic.

Newsletter